Nowy most w Głuchołazach otwarty – 365 mln zł na odbudowę po powodzi
Rekordowa pomoc państwa – 11 mld zł na walkę ze skutkami żywiołu
Wrzesień 2024 r. przyniósł jedną z najtragiczniejszych powodzi w historii południowych regionów Polski. Głuchołazy, położone na pograniczu z Czechami, znalazły się w epicentrum zniszczeń – woda zerwała most na rzece Biała Głuchołaska, odcinając od siebie dwie części miasta i paraliżując ruch na drodze krajowej nr 40. Dramat setek mieszkańców, którzy stracili dorobek życia, zmusił rząd do natychmiastowych działań. Łączna pula pomocy dla wszystkich poszkodowanych regionów wyniosła 11 mld złotych – to największa kwota w dziejach Polski przeznaczona na walkę ze skutkami żywiołu.
Premier Donald Tusk, który osobiście nadzorował odbudowę, podkreślał, że skala zniszczeń w Głuchołazach unaoczniła, iż bez masywnego wsparcia państwa samorząd nie byłby w stanie samodzielnie udźwignąć ciężaru odbudowy. 365 mln złotych trafiło wyłącznie do tego miasta – na doraźną pomoc, ale też na budowę nowego mostu, szkoły, żłobka i pływalni miejskiej. Z całego budżetu powodziowego ponad 1 mld zł wypłacono jako bezpośrednie zasiłki dla 62 tys. rodzin. Rząd uruchomił także blisko 30 różnych instrumentów wsparcia – od dotacji na infrastrukturę po preferencyjne kredyty dla przedsiębiorców. Co istotne, ponad 6 mld zł z tej puli pochodzi z Funduszy Europejskich, co pokazuje, że Polska skutecznie sięga po unijne środki na odbudowę po klęskach żywiołowych.
„Tu w Głuchołazach było wyraźnie widać, że bez masywnej pomocy państwa ludzie i samorząd nie mają szansy sobie poradzić. Dlatego decyzje o pomocy zapadły właśnie w tym mieście”
Donald Tusk, Premier RP
Most „odbudowa plus” – nowoczesne rozwiązania i wyższa odporność
Nowa przeprawa, która zastąpiła zniszczony „most Andrzeja”, została zaprojektowana z myślą o przyszłych powodziach. Konstrukcja jest położona o prawie metr wyżej niż poprzedniczka, a oba końce przęsła opierają się na masywnych przyczółkach przenoszących ciężar poza umocnienia wałów koryta rzeki. Dzięki temu woda o podobnym poziomie nie będzie w stanie wyrwać mostu. Koszt budowy i całej infrastruktury technicznej wyniósł 65 mln złotych. Obiekt przywraca ciągłość drogi krajowej nr 40, która jest kluczowym szlakiem tranzytowym w stronę granicy z Czechami.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński nazwał most przykładem „odbudowy plus” – połączono odtworzenie zniszczonej infrastruktury z podniesieniem jej standardów. Dzięki zaangażowaniu wojska i Rządowej Agencji Rezerw Materiałowych wcześniej bardzo szybko postawiono most tymczasowy, co umożliwiło mieszkańcom codzienne funkcjonowanie. Teraz, po miesiącach prac, oddano do użytku obiekt znacznie lepiej przygotowany na ekstremalne zjawiska hydrologiczne. W planach są kolejne inwestycje w Głuchołazach: remont mostu Świętego Wojciecha oraz prace na terenach rekreacyjnych i w kompleksie sportowym, które pochłoną dodatkowe 50 mln zł.
„Most, który dziś otwieramy jest przykładem odbudowy plus. Jest nowoczesny i odporny na wielką wodę”
Marcin Kierwiński, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
„Powstał nowoczesny obiekt, zaprojektowany z uwzględnieniem doświadczeń z katastrofalnej powodzi, dzięki czemu jest znacznie bardziej odporny na ekstremalne zjawiska hydrologiczne. Usprawni nie tylko codzienne podróże i ruch transgraniczny z Czechami, ale także zwiększy bezpieczeństwo mieszkańców oraz stworzy lepsze warunki dla rozwoju gospodarczego i turystycznego całego regionu”
Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury
- Kwota pomocy dla Głuchołaz: 365 mln zł
- Łączna pomoc dla regionów popowodziowych: 11 mld zł
- Koszt nowego mostu i infrastruktury: 65 mln zł
- Bezpośrednie zasiłki dla rodzin: ponad 1 mld zł dla 62 tys. rodzin
- Środki z Funduszy Europejskich: ponad 6 mld zł
Co otwarcie mostu w Głuchołazach oznacza dla Dzierżoniowa?
Mieszkańcy Dzierżoniowa, choć nie doświadczyli tak dramatycznych strat jak Głuchołazy, również odczuli skutki wrześniowej powodzi – podtopienia dotknęły części miasta nad rzeką Piławą, a lokalne drogi i mosty przeszły próbę wytrzymałości. To, co wydarzyło się w Głuchołazach, stanowi swoisty poligon doświadczalny dla całego regionu. Decyzje o standardach odbudowy, które zastosowano przy nowej przeprawie, mogą być wzorem przy modernizacji podobnych obiektów w okolicy. Władze Dzierżoniowa już teraz mogą czerpać z tych doświadczeń, planując remonty mostów na Piławie i innych ciekach wodnych.
Ponadto, kwota 11 mld zł przeznaczona na pomoc nie została rozdysponowana wyłącznie na Głuchołazy – środki trafiły m.in. do Lądka-Zdroju, Stronia Śląskiego i Barda. Dzierżoniów, jako ważny węzeł komunikacyjny i gospodarczy Dolnego Śląska, może w przyszłości aplikować o podobne fundusze na zabezpieczenie przeciwpowodziowe. Minister Koordynator Służb Specjalnych Tomasz Siemoniak podkreślił, że takie miejscowości jak Głuchołazy zasługują na dobrą infrastrukturę, która przyciąga turystów i daje poczucie bezpieczeństwa – to samo dotyczy Dzierżoniowa, gdzie rozwój turystyki i rekreacji jest jednym z priorytetów. Otwarcie mostu w Głuchołazach to dla lokalnych kierowców sygnał, że państwo jest w stanie szybko i skutecznie reagować na katastrofy, minimalizując ich skutki dla mieszkańców całego regionu.
„Takie miejscowości, jak Głuchołazy zasługują na dobrą infrastrukturę, by przyciągały ludzi, turystów i dawały poczucie bezpieczeństwa”
Tomasz Siemoniak, Minister Koordynator Służb Specjalnych
Premier Tusk zapowiedział, że pomoc dla Głuchołaz nie kończy się na otwarciu mostu – w planach są dalsze remonty i modernizacje, które mają całkowicie przywrócić miastu funkcjonalność sprzed powodzi. Dla mieszkańców Dzierżoniowa może to być sygnał, że podobne wsparcie jest dostępne również w ich okolicy, jeśli zajdzie taka potrzeba. Rząd zadeklarował kontynuację programów pomocowych, a doświadczenia z Głuchołaz zostaną wykorzystane przy tworzeniu krajowych standardów odbudowy po klęskach żywiołowych.
„Uparliśmy się, żeby przekazać maksymalną możliwą kwotę pieniędzy na pomoc w Głuchołazach. To jest ponad 360 mln złotych tylko w tym mieście – na pomoc doraźną, jak i budowę mostu, szkoły, żłobka czy pływalni miejskiej. Nie mam żadnych wątpliwości, że szkody jeszcze są widoczne. My na tym nie kończymy pomocy”
Donald Tusk, Premier RP