Dzierżoniów walczy z pustymi rezerwacjami na obiektach sportowych. Wprowadza symboliczne opłaty
Dzierżoniów wprowadza nowe zasady rezerwacji obiektów sportowych, które mają ukrócić proceder rezerwowania ich „na zapas”. Od teraz za trening na boisku czy w hali zapłacimy symboliczne 10 zł, a korzystanie z Tora BMX, Bulodromu OSiR czy Salki Bokserskiej będzie kosztować 100 zł miesięcznie. To odpowiedź na problem pustych obiektów, które były rezerwowane, ale nieużywane.
Symboliczne opłaty, realna zmiana
Jak wynika z ustaleń, głównym problemem były rezerwacje dokonywane „na zapas”, przez co obiekty stały puste, a inni chętni nie mogli z nich korzystać. Nowy cennik ma to zmienić. Za trening na boisku lub w hali, trwający do półtorej godziny, trzeba będzie zapłacić 10 zł. To kwota symboliczna, ale wystarczająca, by zniechęcić do blokowania terminów bez potrzeby.
Z kolei za korzystanie z Tora BMX, Bulodromu OSiR oraz Salki Bokserskiej przewidziano miesięczny ryczałt w wysokości 100 zł. Dla osób korzystających z basenu przygotowano stawkę 2,50 zł za tor na godzinę, ale tylko w przypadku zadań zleconych. Organizatorzy imprez zapłacą natomiast 50% ceny komercyjnej.
Nowe zasady rezerwacji i rezygnacji
Zmiany dotyczą nie tylko opłat, ale też procedur. Aby uniknąć chaosu, każdy klub będzie musiał wyznaczyć jednego koordynatora, który zajmie się kontaktami z OSiR. To on będzie odpowiedzialny za przekazywanie zmian w grafiku. Te trzeba będzie zgłaszać z minimum 3-dniowym wyprzedzeniem, wysyłając e-mail.
W przypadku basenu obowiązują jeszcze bardziej rygorystyczne zasady. Rezygnacja z zarezerwowanego toru na 5 dni przed terminem jest bezkosztowa. Jeśli jednak zrezygnujemy później, będziemy musieli pokryć 100% kosztów. To ma zdyscyplinować użytkowników i sprawić, że obiekty będą wykorzystywane w pełni.
Dlaczego to takie ważne dla Dzierżoniowa?
Miasto co roku przeznacza spore środki na wsparcie sportu. W 2025 roku w konkursach rozdysponowano 1,7 mln zł. Dodatkowo kluby i organizacje korzystają ze zwolnień z opłat, które łącznie wynoszą 1,3 mln zł rocznie. To ogromne pieniądze, które mają służyć mieszkańcom. Puste obiekty to nie tylko stracony czas, ale też marnotrawstwo publicznych funduszy.
Nowe przepisy mają sprawić, że z obiektów będzie korzystać więcej osób, a te, które już mają rezerwacje, będą traktować je poważnie. To krok w stronę bardziej efektywnego zarządzania sportową infrastrukturą miasta.
Co dalej?
Nowe stawki i zasady wejdą w życie wkrótce. Warto już teraz zapoznać się z nimi, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek. Kluby i organizacje powinny jak najszybciej wyznaczyć swoich koordynatorów i dostosować się do nowych wymogów. Dzięki temu unikniemy sytuacji, w której obiekty stoją puste, a chętni nie mają gdzie trenować.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!